KatiTrust

Kupowanie i sprzedawanie online

Oszustwo trójkątne: jak działa i jak się przed nim chronić

Oszustwo trójkątne na OLX, Vinted i w sklepach: trzy wersje, w których oszust ustawia kupującego i sprzedającego przeciwko sobie. Sygnały i dalsze kroki.

Opublikowano 11 min czytaniaCzytaj po angielsku
Grafika tytułowa: oszustwo trójkątne, jak działa i jak się przed nim chronić

Oszustwo trójkątne to schemat, w którym pośrednik ustawia dwie niewinne osoby przeciwko sobie. Oszust sprzedaje ci coś, co należy do kogoś innego, wysyła ci towar kupiony skradzioną kartą albo sprawia, że za twój przedmiot płaci ktoś zupełnie obcy. Ktoś zostaje bez pieniędzy albo bez towaru, a oszust odchodzi z jednym i drugim.

Chronisz się, sprawdzając, czy osoba, z którą piszesz, właściciel rachunku i nadawca przedmiotu to ta sama osoba. Druga zasada: płać gotówką przy odbiorze albo przez platformę z ochroną kupującego.

Ten schemat trudno wyłapać, bo wszystko wygląda prawdziwie. Przedmiot istnieje, płatność dociera, a konto należy do prawdziwej osoby. W KatiTrust budujemy aplikację aparatu, dzięki której sprzedający mogą udowodnić pochodzenie swoich zdjęć, więc uważnie śledzimy, jak oszuści na portalach ogłoszeniowych wprowadzają ludzi w błąd.

Poniżej znajdziesz trzy wersje oszustwa trójkątnego, sygnały, które je zdradzają przed zapłatą, i kroki na wypadek, gdy już do niego doszło. Przegląd wszystkich popularnych sztuczek znajdziesz w tekście o oszustwach OLX.

Czym jest oszustwo trójkątne? Schemat w prostych słowach

Oszustwo trójkątne angażuje trzy strony. Wobec jednej osoby oszust udaje sprzedawcę, wobec drugiej kupującego, więc obie myślą, że mają do czynienia z nim. Pieniądze płyną między dwiema osobami, które nic o sobie nie wiedzą. Towar trafia do oszusta albo zostaje opłacony cudzymi pieniędzmi. Kto traci, zależy od wersji i od sposobu płatności.

Pojęcie wywodzi się z handlu internetowego, gdzie zespoły przeciwdziałania nadużyciom opisują nim zamówienia opłacone skradzionymi kartami. Dziś ten sam wzór pojawia się wszędzie tam, gdzie obcy ludzie kupują i sprzedają bezpośrednio: na OLX, Vinted, w grupach na Facebooku. Tabela pokazuje, kto komu płaci w każdej wersji.

WersjaKto komu płaci?Kto wysyła przedmiot?Kto zwykle traci?
Płacisz za cudzy przedmiotPłacisz prawdziwemu sprzedawcy, z którym nie rozmawiałeśPrawdziwy sprzedawca wysyła do oszustaTy, kupujący
Zamówienie na skradzioną kartęPłacisz oszustowiSklep wysyła do ciebie, opłacony skradzioną kartąWłaściciel karty lub sklep, a ty możesz zostać wciągnięty
Obcy płaci za twój przedmiotPłaci ci osoba trzeciaTy oddajesz przedmiot oszustowiTy, sprzedający

Wersja 1: płacisz za cudzy przedmiot

W pierwszej wersji oszust kopiuje prawdziwe ogłoszenie albo wystawia jeszcze raz rzecz, którą sprzedaje ktoś inny. Jednocześnie pisze do prawdziwego sprzedawcy jako zainteresowany kupujący i ustala z nim cenę. Potem podaje ci dane do płatności prawdziwego sprzedawcy: numer jego rachunku albo numer telefonu do przelewu BLIK.

Wysyłasz pieniądze, a one trafiają do prawdziwego sprzedawcy. Z jego strony wszystko się zgadza, więc wysyła przedmiot na adres podany przez oszusta albo oddaje go jego „kuzynowi” przy odbiorze. Ty czekasz, nic nie przychodzi, a profil oszusta znika. Prawdziwy sprzedawca nigdy o tobie nie słyszał.

Zdarza się też odmiana ze sklepem. Oszust składa zamówienie w prawdziwym sklepie internetowym i przesyła ci link do płatności za nie, jakby to była płatność za jego ogłoszenie. Płacisz, a sklep wysyła towar oszustowi. Dlatego przed zatwierdzeniem płatności czytaj jej podsumowanie w aplikacji banku. Operator BLIK na blik.com radzi sprawdzić kwotę i odbiorcę przed każdym potwierdzeniem.

To właśnie czyni oszustwo na pośrednika tak frustrującym. Rachunek, na który zapłaciłeś, należy do kogoś, kto naprawdę coś sprzedał i wydał towar. Przy przelewie lub BLIKu, który sam zleciłeś, bank zwykle nie musi oddawać pieniędzy, bo płatność jest autoryzowana. Więcej o tym piszemy w tekście o oszustwie na BLIKa.

Wersja 2: kupujesz towar opłacony skradzioną kartą

To klasyczne oszustwo trójkątne, którego obawiają się sklepy internetowe. Sprzedawca na portalu wystawia nowe produkty dużo poniżej zwykłej ceny. Gdy zamówisz i zapłacisz, oszust kupuje ten sam produkt w prawdziwym sklepie, płaci skradzionymi danymi karty i zamawia wysyłkę na twój adres. Twoje pieniądze zostają u niego.

Na początku niczego nie zauważasz. Przychodzi nowy przedmiot, często w kartonie dużego sklepu, czasem z dokumentem dostawy na cudze nazwisko. Po kilku tygodniach prawdziwy właściciel karty zauważa obciążenie i je reklamuje. Sklep traci pieniądze i towar, a ślad czasem prowadzi pod twój adres, bo tam trafiło skradzione zamówienie.

Sygnały ostrzegawcze są głównie w dostawie. Kupiłeś od osoby prywatnej albo małego sklepu, a paczka przychodzi z dużej sieci, z dokumentami, które nie pasują do twojego zamówienia. Wtedy skontaktuj się ze sklepem z dokumentu dostawy, opisz, co i od kogo kupiłeś, i zachowaj wszystko. Nie sprzedawaj dalej rzeczy, co do której podejrzewasz, że opłacono ją skradzioną kartą. Art. 292 Kodeksu karnego przewiduje karę za nabycie lub zbycie rzeczy, o której na podstawie okoliczności powinno się przypuszczać, że pochodzi z przestępstwa.

Dłoń wyjmuje małe urządzenie z kartonu wypełnionego papierem
Jeśli zakup z portalu ogłoszeniowego przychodzi z dużego sklepu z cudzymi dokumentami, przyjrzyj się dwa razy.Zdjęcie: https://kaboompics.com/ / Pexels

Wersja 3: oszustwo trójkątne, gdy to ty sprzedajesz

Trzecia wersja celuje w sprzedających. „Kupujący” interesuje się twoim przedmiotem i prosi o dane do płatności. W tym czasie wystawia twój przedmiot jako swój i sprzedaje go osobie trzeciej, przekazując jej twój numer rachunku albo telefonu. Ta osoba płaci tobie, sądząc, że płaci jemu.

Widzisz, że pieniądze przyszły, więc wysyłasz przedmiot albo oddajesz go temu, kto po niego przyjdzie. Gdy osoba trzecia nic nie dostaje, idzie do banku i na Policję, a twoje nazwisko jest jedynym, jakie zna. Zostajesz bez przedmiotu i często z roszczeniem o zwrot pieniędzy.

Czy musisz je oddać, to pytanie prawne, które zależy od okoliczności. Kodeks cywilny w art. 405 zobowiązuje do zwrotu tego, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść kosztem innej osoby. Art. 409 przewiduje wyjątki, gdy wzbogacenie już nie istnieje. W konkretnej sprawie porozmawiaj z bankiem i w razie potrzeby z prawnikiem.

Naszym zdaniem ten wzór pasuje wszędzie tam, gdzie płatność jest pierwsza, a odbiór lub wysyłka następuje później, także przy sprzedaży samochodów, gdzie kwoty są dużo wyższe. Inne pułapki przy samochodach opisujemy w tekście o kupnie używanego samochodu. Pozostałe sztuczki fałszywych kupujących zebraliśmy w poradniku o oszustwie OLX na kuriera.

Jak rozpoznać oszustwo trójkątne: 6 sygnałów ostrzegawczych

Rozpoznanie oszustwa trójkątnego jest trudne, bo brakuje zwykłych sygnałów. Nie ma fałszywego e-maila o płatności ani linku do podrobionej strony. Szukaj za to rozbieżności między trzema rolami: kto do ciebie pisze, do kogo należy rachunek i kto wysyła lub odbiera przedmiot.

  1. Nazwisko na rachunku nie pasuje do profilu. Porównaj odbiorcę przelewu z osobą, z którą piszesz. „To konto mojej dziewczyny” to przy obcej osobie słaby powód.
  2. Cena jest dużo niższa niż rynkowa. Nowa elektronika albo markowe rzeczy za pół ceny to przynęta w wielu schematach ze skradzionymi kartami.
  3. Sprzedawca chce przelewu albo BLIKa na telefon. Takie płatności trudno lub nie da się cofnąć.
  4. Sprzedawca omija płatność przez platformę. Vinted pisze wprost, że przy płatności poza serwisem zakup nie jest chroniony.
  5. Jako sprzedający: płaci ktoś inny albo odbiera ktoś inny. Jeśli nadawca przelewu albo adres dostawy różni się od twojego kupującego, zatrzymaj się.
  6. Wszystko musi być szybko. Presja ma ci przeszkodzić w zadawaniu pytań i szukaniu oryginalnego ogłoszenia.

W wersji ze skradzioną kartą dodaj jeszcze jeden sygnał: „prywatny” sprzedawca z dużym zapasem nowych rzeczy w cenach, którym nie dorówna żaden sklep. Mało kto może długo sprzedawać nowe towary poniżej kosztów, chyba że płaci za nie ktoś inny.

Które płatności chronią przed oszustwem trójkątnym

Gotówka przy odbiorze, po obejrzeniu przedmiotu, wygrywa z każdą inną opcją. Pieniądze i przedmiot zmieniają właściciela w tej samej chwili, więc nie ma miejsca na pośrednika. Sprzedający powinni stosować tę samą zasadę: oddaj przedmiot tylko osobie, która stoi przed tobą i płaci ci bezpośrednio.

Przy wysyłce korzystaj z płatności w serwisie, jeśli jest dostępna, na przykład z Przesyłki OLX albo przycisku „Kup teraz” na Vinted. Według Vinted zakup opłacony poza systemem serwisu nie jest chroniony, a serwis nie zapewni wtedy wsparcia. Jak działa ochrona na OLX, opisujemy w poradniku o Przesyłce OLX.

Jest jednak haczyk. W wersji 1 ochrona kupującego może oddać ci pieniądze, ale często kosztem niewinnego sprzedawcy, który wysłał przedmiot oszustowi. Ochrona przesuwa stratę, a nie powstrzymuje oszustwa. Prawdziwym rozwiązaniem jest sprawdzenie, czy osoba, której płacisz, to ta sama osoba, z którą rozmawiasz.

Zdjęcia i filmy jako dowód: co pokazują przy oszustwie trójkątnym

W oszustwie trójkątnym zdjęcia z ogłoszenia zwykle należą do prawdziwego sprzedawcy, bo oszust skopiował jego ogłoszenie. Poszukaj więc tego samego przedmiotu na portalu. Jeśli pojawia się z tymi samymi zdjęciami pod innym nazwiskiem, napisz bezpośrednio do tamtego sprzedawcy. Skopiowane zdjęcia w innych miejscach sieci znajdziesz dzięki wyszukiwaniu obrazem.

Prośba o dodatkowe zdjęcie z odręczną kartką niewiele tu pomaga. Oszust może po prostu poprosić prawdziwego sprzedawcę o takie samo zdjęcie i przesłać je dalej. Więcej powie rozmowa wideo na żywo, w której druga strona pokazuje przedmiot, a najwięcej spotkanie osobiste.

Jako sprzedający lepiej się chronisz, gdy dokumentujesz przedmiot przed wysyłką. Z myślą o takim zapisie budujemy KatiTrust. Ujęcia powstają wyłącznie w aparacie aplikacji, wgrywanie z galerii nie jest możliwe, a każde zdjęcie lub film dostaje kod weryfikacyjny.

Kto ma kod, sprawdzi go bezpłatnie w przeglądarce i zobaczy, że plik nie zmienił się od wykonania, kiedy go zrobiono i w przybliżeniu gdzie. Wersję na Androida pobierzesz z Google Play, wersja na iPhone'a pojawi się wkrótce.

Są granice. Taki dowód nie pokaże, kto stoi za profilem ani kto ci zapłacił. Przed oszustwem trójkątnym chroni cię najpierw sposób płatności, a zdjęcie jest na drugim miejscu.

Dwie dłonie wciskają papier wypełniający do białego kartonu wysyłkowego
Przed wysyłką udokumentuj stan przedmiotu i zachowaj potwierdzenie nadania.Zdjęcie: https://kaboompics.com/ / Pexels

Co zrobić, gdy padłeś ofiarą oszustwa trójkątnego

Jeśli zapłaciłeś i nic nie przyszło albo w sprawie dostawy kontaktuje się z tobą sklep lub Policja, działaj szybko. Te kroki pomagają w każdej wersji:

  1. Zabezpiecz dowody. Zrób zrzuty ekranu ogłoszenia, profilu, rozmowy i płatności, zanim znikną. W wersji ze skradzioną kartą zachowaj karton, dokument dostawy i paragon.
  2. Skontaktuj się z bankiem. Zapytaj, czy płatność da się jeszcze zatrzymać albo reklamować. Przy płatności przez platformę zgłoś problem w zamówieniu.
  3. Zgłoś to w serwisie. Zgłoś profil i ogłoszenie, żeby oszust został zablokowany, zanim znajdzie kolejną ofiarę.
  4. Złóż zawiadomienie. Zrób to w dowolnej jednostce Policji. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zebrało na stronie Zgłoś cyberoszustwo, jakie informacje przydadzą się Policji.
  5. Skontaktuj się ze sklepem (wersja ze skradzioną kartą). Wyjaśnij, jak kupiłeś przedmiot, i zaproponuj współpracę. Nie sprzedawaj go, dopóki sprawa trwa.

Jeśli jesteś sprzedającym i odezwie się do ciebie osoba trzecia, zachowaj spokój i pamiętaj, że ona też została oszukana. Nigdy nie odsyłaj pieniędzy na inny rachunek niż ten, z którego przyszły, i porozmawiaj z bankiem, zanim cokolwiek zwrócisz. Kroki dla kupujących na OLX opisujemy w poradniku dla osób, które zostały oszukane na OLX.

Najczęściej zadawane pytania o oszustwo trójkątne

Czym jest oszustwo trójkątne w prostych słowach?

Oszust staje między kupującym a sprzedającym, którzy niczego nie podejrzewają. Jednej osobie sprzedaje przedmiot, który nie jest jego, a od drugiej udaje, że go kupuje. Pieniądze płyną między tymi dwiema osobami, a oszust dostaje przedmiot albo zatrzymuje pieniądze. W wersji sklepowej płaci za twoje zamówienie skradzioną kartą i zatrzymuje twoją płatność.

Jak działa oszustwo trójkątne na OLX?

Zwykle oszust kopiuje prawdziwe ogłoszenie i podaje ci numer rachunku albo telefonu prawdziwego sprzedawcy. Płacisz prawdziwemu sprzedawcy, który wysyła przedmiot oszustowi albo oddaje go jego „znajomemu”. Działa to też odwrotnie: fałszywy kupujący sprawia, że za twój przedmiot płaci ci obca osoba, a potem go odbiera. Płacenie wyłącznie osobie, z którą się spotykasz, zapobiega obu wersjom.

Czy odbiór rzeczy kupionej w oszustwie trójkątnym jest przestępstwem?

Jeśli nic nie wiedziałeś, jesteś ofiarą, a nie sprawcą. Gdy jednak podejrzewasz, że przedmiot opłacono skradzioną kartą, nie sprzedawaj go dalej. Kodeks karny karze też nabycie rzeczy, o której z okoliczności powinno się przypuszczać, że pochodzi z przestępstwa. Skontaktuj się ze sklepem z dokumentu dostawy, zgłoś sprzedawcę w serwisie i na Policji, a w sprawach prawnych porozmawiaj z prawnikiem.

Czy ochrona kupującego chroni przed oszustwem trójkątnym?

Częściowo. Przy płatności przez Przesyłkę OLX albo „Kup teraz” na Vinted możesz dostać zwrot, jeśli przedmiot nie dotrze. Przelew lub BLIK na telefon takiej ochrony nie dają. Pamiętaj też, że zwrot często obciąża niewinnego sprzedawcę, który wysłał przedmiot oszustowi.

Kto traci pieniądze przy oszustwie trójkątnym?

To zależy od wersji i sposobu płatności. Na portalach ogłoszeniowych zwykle traci kupujący, który zapłacił przelewem, albo sprzedający, który wysłał towar po płatności od osoby trzeciej. W wersji ze skradzioną kartą właściciel karty reklamuje obciążenie, a stratę ponosi sklep, podczas gdy kupujący może stracić przedmiot, jeśli musi go oddać.

Czym jest oszustwo na pośrednika?

To inna nazwa tego samego schematu. Ktoś staje między prawdziwym kupującym a prawdziwym sprzedawcą, przekazuje wiadomości i dane do płatności, a towar lub pieniądze zatrzymuje dla siebie. Rozwiązanie jest takie samo: rozmawiaj bezpośrednio z właścicielem przedmiotu i płać przez platformę albo gotówką przy odbiorze.

Wnioski: oszustwo trójkątne nie działa, gdy płacący, sprzedawca i przedmiot się zgadzają

Oszustwo trójkątne działa tylko dlatego, że dwie wykorzystywane osoby nigdy nie rozmawiają ze sobą bezpośrednio. Gdy osoba, z którą piszesz, nazwisko na rachunku i nadawca przedmiotu są tymi samymi osobami, schemat nie ma się na czym oprzeć. Gotówka przy odbiorze i płatność przez platformę utrudniają życie pośrednikom, a nazwisko, które nie pasuje do profilu, zawsze powinno cię zatrzymać.

Jeśli już do tego doszło, zabezpiecz dowody i zgłoś sprawę w serwisie, w banku i na Policji, a gdy przyszedł towar, także w sklepie. Pamiętaj też, że osoba po drugiej stronie trójkąta zwykle nie jest wspólnikiem, tylko kimś, kogo oszukano tak samo jak ciebie.