KatiTrust

Kupowanie i sprzedawanie online

Oszustwo na zwrot: jak rozpoznać fałszywe zdjęcia uszkodzeń

Oszustwo na zwrot: kupujący twierdzi, że przedmiot przyszedł uszkodzony? Jak sprawdzić zdjęcia, co robią OLX i Vinted i jak nie stracić towaru i pieniędzy.

Opublikowano 10 min czytaniaCzytaj po angielsku
Grafika tytułowa: oszustwo na zwrot, jak rozpoznać fałszywe zdjęcia uszkodzeń

Gdy kupujący twierdzi, że przedmiot przyszedł uszkodzony, a na zdjęciach widać pęknięcie albo plamę, której przy wysyłce nie było, nie zwracaj pieniędzy od razu. Porównaj jego zdjęcia ze swoimi, poproś o świeże zdjęcie ze szczegółem, który ma tylko prawdziwy przedmiot, i nalegaj na zwrot towaru przez platformę, zanim oddasz jakiekolwiek pieniądze. Tak najłatwiej rozbroić oszustwo na zwrot.

Większość reklamacji jest uczciwa. Paczki się gniotą, a sprzedającemu czasem umknie jakaś wada. Zdarzają się jednak oszustwa: kupujący wymyśla uszkodzenie, żeby zatrzymać przedmiot i odzyskać pieniądze. Narzędzia AI dodają dziś przekonującą rysę do zdjęcia w kilka sekund. W KatiTrust budujemy aplikację aparatu do zdjęć, które inni mogą sprawdzić, więc pytanie, kiedy ufać zdjęciu, to nasza codzienna praca.

Poniżej znajdziesz, jak rozpoznać fałszywe zdjęcia uszkodzeń, co w takich sprawach robią OLX i Vinted, co mówi prawo i jak zabezpieczyć się przed wysyłką. Szerszy obraz oszustw na portalach znajdziesz w przeglądzie oszustw OLX.

Kupujący twierdzi, że przedmiot jest uszkodzony: co zrobić najpierw

Jeśli kupujący twierdzi, że przedmiot jest uszkodzony, najpierw sprawdź, potem odpowiadaj, i to tylko w serwisie. Nigdy nie wysyłaj zwrotu bokiem. Zwrot pieniędzy bez odesłania towaru proponuj tylko wtedy, gdy wierzysz, że uszkodzenie jest prawdziwe. W innym wypadku poproś o odesłanie przedmiotu, bo podrobić zdjęcie jest łatwo, a podrobić uszkodzenie na przedmiocie, który wysłałeś, dużo trudniej.

  1. Zachowaj spokój: Odpowiadaj uprzejmie w wiadomościach serwisu, nie SMS-em ani e-mailem.
  2. Porównaj zdjęcia: Połóż zdjęcia kupującego obok własnych zdjęć przedmiotu i paczki.
  3. Poproś o nowe zdjęcia: Poproś o świeże zdjęcie albo krótki film z konkretnym szczegółem, na przykład metką tuż obok uszkodzenia.
  4. Wymagaj odesłania: Zaproponuj zwrot pieniędzy po otrzymaniu przedmiotu, tak jak pozwalają zasady serwisu.
  5. Przekaż sprawę serwisowi: Jeśli się nie dogadacie, decyduje platforma. Dodaj tam swoje dowody.
  6. Zgłoś oszustwo: Jeśli to ewidentne oszustwo, zgłoś kupującego w serwisie i złóż zawiadomienie.

Jak działa oszustwo na zwrot z fałszywymi zdjęciami

Schemat jest prosty. Przedmiot dociera w idealnym stanie, a dzień później kupujący pisze, że jest uszkodzony, i przysyła zdjęcia plamy, rozdarcia albo złamanej części. Potem pada propozycja: nie odsyłajmy, oddaj mi po prostu część albo całość pieniędzy. Brzmi jak szybkie rozwiązanie. Na końcu nie masz ani przedmiotu, ani pieniędzy.

Nowe jest to, jak tanie stały się takie zdjęcia. W marcu 2026 roku AI Incidents Monitor OECD odnotował doniesienia, że kupujący używają generatywnej AI do tworzenia zdjęć uszkodzonych towarów, żeby wyłudzać zwroty na Vinted, Amazonie i w Fnac. Doniesienia pochodziły głównie z Francji, ale narzędzia są darmowe i działają wszędzie.

Nie każde fałszywe zdjęcie uszkodzenia pochodzi z AI. Częste są też takie wersje:

  • Przerobione zdjęcie: Prawdziwe zdjęcie twojego przedmiotu z domalowaną rysą, plamą albo dziurą.
  • Pożyczone zdjęcie: Zdjęcie podobnego, naprawdę uszkodzonego przedmiotu z sieci albo z innego zamówienia.
  • Uszkodzenie po dostawie: Kupujący niszczy przedmiot po odbiorze, a potem robi zdjęcie.
  • Podmieniony przedmiot: Wraca do ciebie inny, zepsuty egzemplarz zamiast tego, który wysłałeś.

Sprawdzenia z następnej części wyłapują dwie pierwsze wersje. Przeciw dwóm ostatnim liczą się twoje własne zdjęcia przedmiotu sprzed wysyłki.

Fałszywe zdjęcia uszkodzeń: sześć sprawdzeń

Jeden dziwny szczegół rzadko cokolwiek udowadnia. Kilka naraz daje ci jednak mocne argumenty wobec obsługi serwisu, więc poświęć kilka minut, zanim odpowiesz.

1. Porównaj z własnymi zdjęciami. Patrz na to, co się nie zmienia: wzory, szwy, numery seryjne i drobne ślady, które opisałeś w ogłoszeniu. Jeśli znanej wady brakuje na zdjęciu kupującego, zdjęcie może w ogóle nie pokazywać twojego przedmiotu.

2. Wyszukaj zdjęcie w sieci. Wgraj je do Obiektywu Google albo TinEye. Jeśli istnieje już w innym ogłoszeniu lub na forum, nie przedstawia twojego przedmiotu. Jak to zrobić na telefonie, pokazujemy w poradniku o wyszukiwaniu obrazem.

3. Szukaj śladów AI. Wygenerowane albo dodane przez AI uszkodzenie często wygląda zbyt czysto. Zwróć uwagę na rozdarcia bez luźnych włókien, plamy leżące na tkaninie zamiast w niej albo tekst na metce, który nagle się rozmywa. Więcej sygnałów znajdziesz w tekście o tym, jak rozpoznać zdjęcie wygenerowane przez AI.

4. Sprawdź światło, krawędzie i ostrość. Powiększ uszkodzenie. Jeśli ma inną ostrość, inny szum albo cień, który nie pasuje do reszty, ktoś prawdopodobnie przy tym miejscu pracował. Klasyczne ślady edycji opisujemy w poradniku, czy zdjęcie jest przerobione.

5. Poproś o nowe zdjęcie ze szczegółem, który wybierzesz. Niech kupujący przyśle świeże zdjęcie lub krótki film uszkodzenia razem z czymś konkretnym: metką, kartonem z etykietą albo kartką z twoją nazwą użytkownika i dzisiejszą datą. Kupujący z prawdziwym uszkodzeniem zrobi to w minutę. Ktoś, kto ma tylko wygenerowany obraz, zwykle zwleka.

6. Nie ufaj metadanym za bardzo. Jeśli dostaniesz oryginalny plik, warto zerknąć na datę wykonania i model aparatu. Brak danych albo dziwne dane to wskazówka, nie dowód, bo wiele aplikacji usuwa je przy wysyłaniu. Co metadane mogą powiedzieć, a czego nie, wyjaśniamy w poradniku o metadanych zdjęcia.

Wskazówka: Od razu zapisuj, co zauważasz, z datami i zrzutami ekranu. Ta lista przyda ci się w kontakcie z obsługą serwisu albo w zawiadomieniu.

Oszustwo na zwrot na Vinted i OLX: co robią platformy

Kupujący, który fałszywie twierdzi, że przedmiot jest niezgodny z opisem, nie wygrywa automatycznie. Platformy prowadzą takie reklamacje według własnych zasad i to one decydują, gdy strony się nie zgadzają. Ważne, żebyś został w serwisie i nie zgadzał się na prywatne ustalenia z boku.

Na Vinted reklamacja zawiesza zamówienie, a płatność jest przechowywana do rozwiązania sprawy. Według polityki zwrotów Vinted kupujący ma dołączyć zdjęcia przedmiotu i problemu, opakowania od zewnątrz i w środku oraz uszkodzeń paczki. Możesz zaproponować pełny albo częściowy zwrot pieniędzy albo poprosić o odesłanie przedmiotu. Kupujący musi go wtedy nadać w ciągu 5 dni roboczych, w takim samym stanie, w jakim go zgłosił, ze wszystkimi metkami i akcesoriami. Przedmioty intensywnie używane albo uszkodzone po dostawie nie kwalifikują się według Vinted do zwrotu. Stronę kupujących opisujemy w tekście o oszustwach na Vinted.

Na OLX przy zakupie z Przesyłką OLX i Pakietem Ochronnym reklamacje uszkodzenia albo niewłaściwych cech produktu mają być rozstrzygane na podstawie wyjaśnień obu stron. Takie zasady wprowadziła decyzja Prezesa UOKiK z 2024 roku. Dla ciebie jako sprzedającego oznacza to jedno: twoje wyjaśnienia i zdjęcia mają znaczenie, więc przygotuj je, zanim serwis o nie poprosi. Jak działa ta ochrona, opisujemy w poradniku o Przesyłce OLX.

PlatformaCo musi pokazać kupującyOdesłanie przed zwrotem pieniędzyKto rozstrzyga spór
VintedZdjęcia przedmiotu, problemu i opakowaniaJeśli poprosi sprzedającyObsługa Vinted
OLX (Pakiet Ochronny)Wyjaśnienia i dowody w zgłoszeniuZależnie od sprawyOLX, na podstawie wyjaśnień obu stron
Sprzedaż poza serwisemBrak zasad platformyTylko jeśli się umówicieW razie sporu sąd
Ubrania, karton z etykietą adresową, nożyczki i taśma przygotowane do pakowania
Udokumentowanie stanu przy pakowaniu daje ci mocniejszą pozycję w sporze.Zdjęcie: Liza Summer / Pexels

Co mówi prawo, gdy kupujący zgłasza uszkodzenie

Gdy sprzedajesz jako osoba prywatna, kupujący może powołać się na rękojmię z Kodeksu cywilnego (art. 556), jeśli przedmiot ma wadę. Strony mogą ją w umowie ograniczyć albo wyłączyć, ale wyłączenie nie działa, jeśli sprzedawca podstępnie zataił wadę (art. 558). Według art. 6 Kodeksu cywilnego ciężar udowodnienia faktu spoczywa na tym, kto wywodzi z niego skutki prawne. W sporze z osobą prywatną to zwykle kupujący musi wykazać, że wada istniała.

Inaczej jest, gdy sprzedajesz jako firma, a kupuje konsument. Zgodnie z art. 43c ustawy o prawach konsumenta domniemywa się wtedy, że brak zgodności z umową ujawniony w ciągu dwóch lat istniał już przy dostarczeniu. To przedsiębiorca musi udowodnić, że było inaczej. Tym bardziej liczą się wtedy twoje zdjęcia sprzed wysyłki.

Zapis „sprzedaję w stanie takim, jaki jest” w ogłoszeniu prywatnym ma znaczenie, ale nie zastępuje zasad platformy. Najlepiej chroni cię dokładny opis: jeśli wada była wymieniona i widoczna na zdjęciu, reklamacja dokładnie tej wady jest dużo słabsza. Ten tekst nie jest poradą prawną. Jeśli kupujący grozi sądem, skontaktuj się z rzecznikiem konsumentów albo prawnikiem.

Udowodnij stan przedmiotu przed wysyłką

Najlepszą obronę przed fałszywymi zdjęciami uszkodzeń budujesz, zanim karton opuści twoje ręce. Gdy masz zapisany stan przedmiotu, na fałszywą reklamację odpowiadasz własnymi dowodami. Te nawyki zajmują kilka minut na sprzedaż:

  1. Opisz wady w ogłoszeniu: Dokładnie opisz ślady użytkowania i pokaż je na zdjęciu.
  2. Zrób zdjęcia tuż przed pakowaniem: Wszystkie strony, metkę, numer seryjny i znane ślady.
  3. Nagraj pakowanie: Jeden ciągły film od włożenia przedmiotu do zaklejenia kartonu, z etykietą w kadrze.
  4. Nadawaj z numerem przesyłki: Zachowaj potwierdzenie nadania i numer, dopóki sprzedaż się nie zakończy.

Takie zapisy mają jedną słabość. Kupujący może twierdzić, że twoje zdjęcia są stare albo pokazują inny przedmiot. Właśnie dlatego zbudowaliśmy KatiTrust. Zdjęcia albo filmy do 20 sekund robisz bezpośrednio w aplikacji, wgrywanie z galerii nie jest możliwe, a każde ujęcie dostaje kod weryfikacyjny. Każdy sprawdzi kod bezpłatnie w przeglądarce. Zobaczy, że plik nie zmienił się od wykonania, kiedy go zrobiono i w przybliżeniu gdzie, z dokładnością około 10 km.

Działa to też w drugą stronę. Gdy kupujący zgłasza uszkodzenie, możesz poprosić, żeby sfotografował je w KatiTrust i wysłał ci kod. Ponieważ aplikacja nie przyjmuje plików z galerii, nie da się w ten sposób przesłać gotowego, przerobionego obrazu. Granice są ważne: taki dowód nie pokaże, czy uszkodzenie powstało przypadkiem, czy celowo, a każdy serwis sam decyduje, jakie dowody przyjmuje. Aplikacja na Androida jest w Google Play, na iPhone'a pojawi się wkrótce.

Gdy to oszustwo: zgłoś kupującego

Jeśli sprawa jest jasna, na przykład wyszukiwanie obrazem pokazuje, że zdjęcie uszkodzenia pochodzi z cudzego ogłoszenia, zgłoś kupującego w serwisie. Na Vinted i OLX skontaktuj się z obsługą z poziomu zamówienia. Dołącz swoje zdjęcia porównawcze i notatki.

Wyłudzenie zwrotu za pomocą fałszywych zdjęć to oszustwo. Art. 286 Kodeksu karnego karze doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie jej w błąd. Zawiadomienie złożysz w dowolnej jednostce Policji, a co przygotować, podaje Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości na stronie Zgłoś cyberoszustwo. Naszym zdaniem zgłoszenie ma sens nawet przy małych kwotach, bo te same osoby zwykle próbują u wielu sprzedających.

Inne oszustwa wymierzone w sprzedających, takie jak linki do „odbioru płatności” i nadpłaty, opisujemy w poradniku o oszustwie OLX na kuriera.

Najczęściej zadawane pytania o oszustwo na zwrot

Co zrobić, gdy kupujący twierdzi, że przedmiot jest uszkodzony?

Nie zwracaj pieniędzy od razu. Porównaj zdjęcia kupującego ze swoimi, poproś o świeże zdjęcie ze szczegółem, który wybierzesz, i odpowiadaj tylko w serwisie. Na Vinted możesz poprosić o odesłanie przedmiotu przed zwrotem pieniędzy, a gdy się nie dogadacie, decyduje platforma.

Czy kupujący może zatrzymać przedmiot i dostać zwrot?

Tylko jeśli ty to zaproponujesz albo platforma tak zdecyduje w szczególnych przypadkach, na przykład przy potwierdzonej podróbce albo uszkodzeniu w transporcie. W innych sytuacjach możesz zwykle wymagać odesłania. Uważaj na kupującego, który mocno naciska na częściowy zwrot bez odsyłania, bo to sedno oszustwa na zwrot.

Jak rozpoznać, że zdjęcie uszkodzenia zrobiono z AI?

Szukaj uszkodzeń, które wyglądają zbyt czysto, metek z rozmytym tekstem i szczegółów, które nie pasują do twoich zdjęć. Wyszukiwanie obrazem pokaże, czy zdjęcie istnieje już w sieci. Najmocniejszy test to nowe zdjęcie z detalem, który wskażesz, na przykład metką tuż obok uszkodzenia.

Co zrobić, gdy kupujący odesłał inny albo uszkodzony przedmiot?

Zanim cokolwiek zrobisz, udokumentuj to, co przyszło: sfotografuj nieotwartą paczkę, a potem nagraj rozpakowanie. Zgłoś kupującego w serwisie i dołącz swoje zdjęcia sprzed wysyłki. Na Vinted przedmiot musi wrócić w takim samym stanie, w jakim został zgłoszony, inaczej wniosek o zwrot może zostać odrzucony.

Czy fałszywa reklamacja to przestępstwo?

Użycie fałszywych zdjęć, żeby skłonić sprzedającego albo platformę do zwrotu pieniędzy, to forma oszustwa z art. 286 Kodeksu karnego. Najpierw zgłoś sprawę w serwisie, żeby konto kupującego mogło zostać ograniczone, a potem złóż zawiadomienie na Policji.

Kto musi udowodnić, że przedmiot był uszkodzony?

Przy sprzedaży między osobami prywatnymi zasadniczo ten, kto z uszkodzenia wywodzi skutki prawne, czyli zwykle kupujący. Gdy sprzedajesz jako firma konsumentowi, przez dwa lata domniemywa się, że wada istniała przy dostarczeniu. W serwisach takich jak Vinted o zwrocie pieniędzy decydują jednak zasady platformy i przedstawione dowody.

Wnioski: przy oszustwie na zwrot wygrywają twoje własne dowody

Zdjęcie uszkodzenia łatwo wysłać, a z AI łatwo też podrobić. Dlatego traktuj każdą reklamację tak samo: porównaj zdjęcia, poproś o świeże ujęcie ze szczegółem, który wybierzesz, i wymagaj odesłania przez platformę, zamiast od razu oddawać pieniądze. Kupujący z prawdziwym uszkodzeniem rzadko mają z tym jakikolwiek problem.

Najmocniejszy jesteś, gdy zapisałeś stan przedmiotu przed wysyłką: zdjęciami, filmem z pakowania i numerem przesyłki. Wtedy spór nie jest już słowem przeciw słowu. To twój zapis przeciw zdjęciu, które kupujący musi teraz wytłumaczyć, i to przed obsługą serwisu, która widzi oba.